Mózg a emocje i myśli

Napisane przez Marek Daniel w dniu

Mózg i emocje

Z nerwicowego punktu widzenia, są 4 obszary mózgu, które odgrywają kluczową, role w tym, co czujemy, dlaczego czujemy tak, a nie inaczej i dlaczego myślimy i postrzegamy tak, a nie inaczej. Nie będzie tutaj naukowej definicji, a prosty opisowy język. Także drogi czytelniku, „nie lękaj się” i śmiało czytaj dalej.

Te 4 obszary to:

  • Ciało migdałowate
  • Podwzgórze
  • Hipokamp
  • Kora przedczołowa

Ciało migdałowate

Jest to ośrodek wykrywania „zagrożeń”. Działa w pełni automatycznie i działa szybciej niż Twoje świadome myślenie. Musi tak działać. W sytuacji realnego zagrożenia np. pędzącego na Ciebie samochodu nie będziesz w głowie kalkulował, czy lepiej odskoczyć w prawo, czy może w lewo, a jeśli już w lewo to pod jakim kątem? Reakcja obronna zostanie uruchomiona automatycznie. Jednakże pseudo „realnym” zagrożeniem może być także wizualizacja, sposób myślenia i postrzegania, ale to już wiesz zapewne po sobie, skoro czytasz ten artykuł.

Podwzgórze

Tak więc, gdy dostrzeżesz coś „lękowego”, co zostanie uznane za zagrożenie, wtedy informacja o tym fakcie idzie do podwzgórza, które uruchamia całą maszynerię chemiczną i odczujesz np. lęk lub atak paniki. Ta machina biochemiczna to wyrzucenie z nadnerczy pewnych hormonów (epinefryny i norepinefryny), a później kortyzolu i adrenaliny. Można obrazowo powiedzieć, że ta para obszarów (Ciało migdałowate i podwzgórze) współpracuje poza Twoją świadomością. Gdy coś widzisz, słyszysz, czujesz czy dotykasz, wtedy ciało migdałowate może uznać to za zagrożenie. Nikt się nie pyta Cię o zdanie – nawet nie zdążysz pomyśleć i masz problem.

Hipokamp i kora przedczołowa

Kolejne dwa obszary, to Hipokamp i kora przedczołowa. Hipokamp przechowuje wspomnienia, a kora przedczołowa „myśli”. Kiedy coś Cię zestresuje, hipokamp przywoła wspomnienia, aby jakoś sobie z tym poradzić. Kora przedczołowa ma do tego dostęp, a więc będziesz świadomie myślał, jak rozwiązać problem bazując na tym doświadczeniu. Jeżeli sytuacja Cię przerośnie, czyli nie masz doświadczeń jak to rozwiązać, może dojść do sytuacji, gdzie wzrost stężenia hormonów odetnie hipokamp i zostawi Cię na pastwę ciała migdałowatego, a to wiadomo, jak się skończy np. atakiem paniki.

Hipokamp przechowuje także informacje, o których nie masz pojęcia. Jeżeli np. w dzieciństwie byłeś krytykowany, to gdy dorośniesz, będziesz silniej reagował na krytykę, nie wiedząc dlaczego.

Gdy tworzysz świadomie myślami wizualizacje zagrożeń, czyli używasz kory przedczołowej w „niecnych zamiarach”, to latami w różnych sytuacjach, pokazujesz mózgowi i uczysz go, że dookoła Ciebie wszędzie czają się niebezpieczeństwa. Czego więc oczekujesz od mózgu?, że będzie uwalniał serotoninę, czyli neuroprzekaźnik odpowiedzialny m.in. za radość?.

Biochemia mózgu

Mózg zrobi coś dokładnie odwrotnego, skoro jest tak źle, że wszyscy chcą nas „zabić”, a zagrożenie, czyha za rogiem, to jakie to są powody do skakania z radości? Nie ma żadnych. Mózg przechodzi w awaryjny tryb pracy, czyli ma przetrwać za wszelką cenę. Bardzo często taki przeciągnięty stan lękowy, prowadzi do derealizacji, depersonalizacji oraz depresji i w efekcie mamy nerwice lękowo-depresyjną.

Depresja wynika z bezsilności i niemożności zmiany czy pogodzenia się z tym, jak jest teraz. Neuroprzekaźniki wypierają się wzajemnie i do głosu dochodzą te bardziej potrzebne w zagrożeniu neuroprzekaźniki, które mają za zadanie przygotować Cię do walki lub ucieczki.

Jeżeli chcesz się dowiedzieć więcej o derealizacji i depersonalizacji lub depresji, zapraszam Cię do poniższych artykułów.

W mózgu mamy bardzo wiele neuroprzekaźników, ale nie mam zamiaru Ci o nich opowiadać, bo nie o to mi chodzi. Chce Ci tylko pokazać, że sposobem myślenia i postrzegania, masz REALNY wpływ na to, w którym kierunku pójdzie fabryka chemiczna w Twoim mózgu.

Nie miej więc pretensji do mózgu, a dokładniej do wspomnianego wcześniej ciała migdałowatego, że daje Ci emocję taką jak lęk, gdy świadomie faszerujesz go wizją śmierci w markecie, zawału na spacerze z psem i udaru w warzywniaku.

Gdyby w sytuacji, w której Twoje myśli są katastroficzne, negatywne i patologicznie przeciągnięte w czasie, mózg NIE reagował emocją lęku, czy nawet stanami depresyjnymi, że o psychosomatach nie wspomnę, to by oznaczało, że coś jest nie tak.

Kurs wychodzenia z nerwicy lękowej


Nerwica lękowa - kurs

Zapraszam Cię do udziału w moim interaktywnym kursie wychodzenia z nerwicy. Kurs składa się z 24 rozdziałów rozłożonych w czasie.

Potrzebujesz tylko 25 minut, aby zapoznać się z treścią rozdziału. Możesz czytać lub słuchać wersji audio.

Pomiędzy rozdziałami, system zada ci kilka pytań. Jest to niezbędne, jeżeli ma być skuteczne.

Interaktywny system kursu, będzie na bieżąco monitorował Twoje postępy w wychodzeniu z nerwicy. Dzięki temu dowiesz się, które obszary wymagają korekty i jak je poprawić.

Kurs jest objęty gwarancją skuteczności lub zwrotu pieniędzy. Nikt inny nie daje takiej gwarancji. Skąd ta pewność? Od 2017 roku nie było reklamacji na działanie kursu po jego ukończeniu. Nie wierzysz? Wejdź na grupę na FB i zapytaj ludzi. 


Całkowity koszt dostępu do kursu to tylko 199 zł



Marek Daniel

Mam na imię Marek, miałem nerwicę i depresje. Od wielu lat pomagam osobom z nerwicą lękową na mojej grupie na FB. Jestem autorem pierwszego interaktywnego kursu wychodzenia z nerwicy. Jeżeli chcesz dowiedzieć się o mnie więcej, zapoznaj się historią mojej nerwicy.

2 komentarze

Ewelina · 28 marca 2021 at 19:22

Doskonały tekst . Przeczytałam wiele literatury na temat leku… tu, w kilkunastu zdaniach jest zawarte wszystko to , co należy wiedzieć o jego mechanizmie …lęk , ciężki przeciwnik , ale do pokonania .

Dodaj komentarz

Avatar placeholder

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Your Cart

No Item Found
Subtotal0.00
Shipping0.00
Tax0.00
Total0.00
0