Dolegliwości psychosomatyczne

Dolegliwości psychosomatyczne

Autor: Marek Daniel — twórca serwisu Wolniodleku.pl®, autor kursu i książki o wychodzeniu z nerwicy lękowej.

W skrócie

  • Najpierw zawsze zweryfikuj u lekarza — nowe objawy powinny być zbadane, dopiero potem szukaj związku z lękiem.
  • Dolegliwości psychosomatyczne to realne objawy ciała, które biorą się z przewlekłego napięcia, a nie z uszkodzenia narządu.
  • Psychosomatyka dotyczy całego ciała — w zasadzie nie ma takiej dolegliwości, której można nie mieć w nerwicy.
  • Praca nad psychosomatyką to zmiana relacji z lękiem i napięciem, nie walka z dolegliwościami.

Dolegliwości psychosomatyczne to realne objawy fizyczne lub psychiczne, które mogą pojawiać się pod wpływem przewlekłego lęku, stresu i napięcia emocjonalnego. To nie są objawy „udawane”, „wymyślone” ani „tylko w głowie”. Są odczuwane naprawdę i potrafią bardzo mocno przestraszyć. Właśnie dlatego wiele osób z zaburzeniami lękowymi trafia najpierw do lekarzy różnych specjalizacji, zanim zacznie brać pod uwagę, że ciało może reagować także na przeciążenie psychiczne.

Najważniejsze pytania brzmią więc tak: skąd biorą się dolegliwości psychosomatyczne, jakie objawy pojawiają się najczęściej, jak odróżniać psychosomatykę od choroby somatycznej i co robić, gdy ciało zaczyna reagować tak silnie, jakby naprawdę było na coś chore?

Ten tekst dotyczy przede wszystkim objawów psychosomatycznych, czyli tego, jak psychika i lęk potrafią przejmować ciało. Jest częścią sekcji jak rozpoznać nerwicę. Jeżeli chcesz zobaczyć temat szerzej, przeczytaj też: nerwica lękowa, jak odróżnić nerwicę od choroby somatycznej oraz lęk wolnopłynący.

Najprościej mówiąc, są to objawy odczuwane w ciele lub psychice, które mają związek z długotrwałym napięciem emocjonalnym, przeciążeniem układu nerwowego i lękowym sposobem reagowania. Mogą dotyczyć wielu układów organizmu: serca, układu pokarmowego, oddechowego, mięśniowego, neurologicznego czy seksualnego. U jednych osób dominują bóle i napięcia, u innych zawroty głowy, kołatanie serca, duszności albo bardzo niepokojące odczucia psychiczne, takie jak derealizacja i depersonalizacja.

To, że objaw ma związek z lękiem, nie oznacza, że nie jest prawdziwy. Oznacza tylko tyle, że jego źródłem jest stan psychiczny, a nie uszkodzenie konkretnego narządu. I właśnie to bywa tak trudne do przyjęcia, bo ciało potrafi reagować bardzo przekonująco.

Jednocześnie trzeba zachować rozsądek: nowe, gwałtowne, bardzo nasilone albo nietypowe objawy zawsze warto skonsultować z lekarzem, zamiast z góry zakładać, że to wyłącznie psychosomatyka. Dopiero po rozsądnej diagnostyce łatwiej jest spokojniej spojrzeć na wpływ emocji i lęku na ciało.

Jeżeli właśnie to pytanie najbardziej Cię męczy, wróć też do osobnego tekstu jak odróżnić nerwicę od choroby somatycznej.

U wielu osób właśnie tutaj zaczyna się cały mechanizm. Pojawia się myśl, a potem sposób reakcji na tę myśl. Najczęściej będzie to klasyczne „a co jeśli…?„. Sama myśl jeszcze niczego nie przesądza, ale kiedy nadamy jej duże znaczenie, organizm może zacząć reagować tak, jakby zagrożenie było realne i bliskie.

Jeżeli więc na myśl reagujemy przysłowiowym machnięciem ręką, zwykle nic wielkiego się nie dzieje. Gorzej, gdy nadajemy myśli wartość i znaczenie, analizujemy ją, karmimy lękiem i zaczynamy traktować jak sygnał realnego zagrożenia. Wtedy organizm uruchamia określone reakcje biochemiczne i fizjologiczne. Gdy zdarzy się to raz, nie musi mieć większego znaczenia. Ale jeśli dzieje się stale, mogą zacząć pojawiać się dolegliwości psychosomatyczne.

Właśnie dlatego tak ważne jest rozumienie samego lęku. Psychosomatyka nie bierze się znikąd. Zwykle jest skutkiem utrwalonego sposobu przeżywania, interpretowania i reagowania.

Myśli katastroficzne

W ten sposób organizm staje się wykonawcą naszego sposobu reakcji na zagrożenie. Kiedy myśli katastroficznych jest dużo, kiedy człowiek tkwi w nich całymi dniami, tygodniami czy miesiącami, napięcie bywa tak duże, że ciało zaczyna reagować wieloma objawami jednocześnie. Mogą pojawić się bóle, ściski, pulsowanie, zawroty głowy, skoki ciśnienia, bezsenność, napięcia mięśniowe czy zaburzenia trawienia. To są reakcje organizmu na przewlekle przeżywane zagrożenie, nawet jeśli samo zagrożenie ma głównie charakter wyobrażony albo interpretacyjny.

Nie ma tu nic magicznego. Organizm reaguje na to, co odbiera jako niebezpieczeństwo. I właśnie dlatego praca nad psychosomatyką nie polega wyłącznie na walce z samym objawem, ale na zmianie relacji z lękiem, myślami i napięciem.

To jedno z najtrudniejszych pytań dla osoby z lękiem. Problem polega na tym, że dolegliwości psychosomatyczne są realne i w odczuciu mogą być nie do odróżnienia od objawów choroby somatycznej. Dlatego wiele osób przez długi czas szuka wyjaśnienia wyłącznie w badaniach, kolejnych wizytach i następnych specjalistach.

Rozsądne podejście wygląda tak: najpierw wykluczasz to, co trzeba wykluczyć. Jeżeli lekarz nie widzi groźnej przyczyny, objawy powtarzają się w okresach napięcia, zmieniają się w zależności od stresu, pory dnia, sytuacji życiowej albo treści myśli, wtedy coraz bardziej prawdopodobne staje się tło psychosomatyczne.

Najważniejsza nie jest tu pewność absolutna, ale zaufanie do procesu diagnostycznego i stopniowa akceptacja tego, jak działa organizm. Jeżeli ten temat szczególnie Cię dotyczy, wróć też do tekstu jak odróżnić nerwicę od choroby somatycznej.

  • ból, pieczenie, kłucie serca albo dyskomfort w klatce piersiowej,
  • ściskanie w okolicach mostka i napięte mięśnie,
  • szybkie bicie serca, wrażenie nieregularnego rytmu, kołatanie serca,
  • skoki ciśnienia,
  • duszności, zadyszka, brak tchu,
  • zawroty głowy albo uczucie pustki w głowie,
  • ścisk wokół głowy, uczucie nałożonego kasku,
  • częste bóle głowy, migreny,
  • sztywność karku, barków i szczękościsku,
  • drętwienie, mrowienie, parestezje,
  • duszność, zadyszka, uczucie braku tchu,
  • nudności, bóle żołądka, ściskanie w okolicach przepony,
  • biegunki albo zaparcia,
  • bezsenność albo nadmierna senność w ciągu dnia,
  • chroniczne zmęczenie i przytłaczające wyczerpanie,
  • wypieki na twarzy, uderzenia gorąca,
  • zaburzenia seksualne, spadek libido albo jego wzrost,
  • utrata masy ciała albo jej zwiększenie.

Jeżeli chcesz zgłębić konkretne obszary, przeczytaj osobne artykuły: nerwica a duszność, nerwica a żołądek i jelita oraz bezsenność a nerwica. Jeżeli zastanawiasz się, czy twoje objawy wpisują się szerzej w mechanizm zaburzeń lękowych, możesz zrobić również test na nerwicę.

  • depersonalizacja — poczucie odcięcia od własnego ciała, patrzenie na siebie z boku,
  • derealizacja — widzenie świata jak przez szybę, nierealność otoczenia,
  • brak koncentracji i silne rozkojarzenie,
  • niemożność odczuwania radości i spokoju,
  • dezorientacja, poczucie obcości otoczenia,
  • powtarzające się obsesyjne myślenie o chorobach i śmierci,
  • pogorszenie pamięci,
  • drażliwość, gniew, bezradność.

Jeżeli szczególnie przerażają Cię objawy odrealnienia, zajrzyj do osobnego tekstu o derealizacji i depersonalizacji.

Pierwszym krokiem jest rozsądna diagnostyka. Drugim — zauważenie związku między objawami a napięciem psychicznym. Trzecim — praca nad mechanizmem, który te objawy podtrzymuje. W praktyce oznacza to większą akceptację, mniej katastroficznego interpretowania objawów i stopniowe odzyskiwanie zaufania do własnego organizmu.

Dolegliwości psychosomatyczne zwykle nie słabną dlatego, że człowiek wygra z nimi siłą. Zaczynają słabnąć wtedy, gdy układ nerwowy stopniowo przestaje być stale stawiany w stan alarmu. Jeżeli chcesz lepiej zrozumieć taki mechanizm, przeczytaj też: lęk wolnopłynący i jak radzić sobie z lękiem.

Dolegliwości psychosomatyczne to fizyczne i psychiczne symptomy, które mogą pojawiać się w wyniku chronicznego stresu i lęku. Są naprawdę odczuwalne i mogą dotyczyć wielu układów ciała. Pierwszym krokiem do ich opanowania jest rozsądne wykluczenie innych przyczyn, a potem akceptacja własnego stanu i praca nad mechanizmem reakcji na myśli oraz napięcie.

Jeżeli chcesz uporządkować ten temat szerzej, wróć również do: co to jest lęk, nerwica lękowa, jak odróżnić nerwicę od choroby somatycznej oraz atak paniki.

Ważne: Treść tego artykułu ma charakter informacyjny i edukacyjny. Nie zastępuje konsultacji z psychologiem, psychiatrą ani innym specjalistą ochrony zdrowia psychicznego. Jeśli Twoje objawy są silne lub długotrwałe — skonsultuj się ze specjalistą.

FAQ — najczęstsze pytania o dolegliwości psychosomatyczne

Czy dolegliwości psychosomatyczne są prawdziwe?

Tak. Objawy psychosomatyczne są odczuwane realnie. To nie jest udawanie ani wkręcanie sobie, tylko rzeczywista reakcja organizmu na przewlekły lęk, stres i napięcie.

Czy psychosomatyka może dawać objawy w całym ciele?

Tak. Objawy psychosomatyczne mogą dotyczyć wielu obszarów: serca, głowy, żołądka, mięśni, oddechu, skóry, snu czy funkcjonowania seksualnego. Właśnie dlatego potrafią tak bardzo przestraszyć.

Skąd biorą się dolegliwości psychosomatyczne?

Najczęściej są skutkiem przewlekłego lęku, stresu, napięcia emocjonalnego oraz sposobu reagowania na myśli i zagrożenie. Organizm przez dłuższy czas żyje w alarmie, a ciało zaczyna to wyrażać objawami. Więcej o tym mechanizmie w artykule co to jest lęk.

Skąd mam wiedzieć, czy to psychosomatyka, a nie choroba?

Najpierw warto skonsultować nowe, silne albo nietypowe objawy medycznie. Jeżeli lekarz nie znajduje groźnej przyczyny, a objawy wyraźnie nasilają się przy lęku, stresie albo napięciu, rośnie prawdopodobieństwo podłoża psychosomatycznego. Szerzej o tym w artykule jak odróżnić nerwicę od choroby somatycznej.

Czy da się wyjść z dolegliwości psychosomatycznych?

Tak. U wielu osób objawy wyraźnie słabną, gdy przestają żyć w ciągłym alarmie i zaczynają pracować nad mechanizmem lęku, napięciem i relacją z własnym ciałem. Więcej o procesie wychodzenia znajdziesz w sekcji wychodzenie z nerwicy.

Co dalej, jeśli wiedza nie wystarcza?

Sama wiedza bardzo często nie wystarcza, żeby przejść od rozumienia problemu do realnej zmiany. Wiedza to dopiero początek. Jeżeli to, z czym się zmagasz, trwa od dawna, wraca w podobnych momentach albo wpływa na codzienne funkcjonowanie, wtedy same artykuły nie wystarczą. W pewnym momencie potrzebny staje się uporządkowany proces, który pomaga przejść od rozumienia przez działanie do stałej zmiany.

Nerwica lękowa - kurs

Proces wychodzenia z nerwicy krok po kroku.

      Zapraszam Cię do udziału w moim interaktywnym kursie wychodzenia z nerwicy. Kurs składa się z 24 rozdziałów i trwa około 34 tygodni. Dlatego daj sobie ten czas — bez presji.

     Potrzebujesz tylko 25 minut, aby zapoznać się z treścią. Możesz czytać lub dodatkowo słuchać wersji audio.

     Następnie, pomiędzy rozdziałami, system zada ci kilka pytań. Jest to niezbędne, w celu osiągnięcia pełnej skuteczności. Nerwica lękowa niestety nie wybacza błędów, dlatego testy są konieczne.

     Interaktywny system kursu, będzie na bieżąco monitorował Twoje postępy w wychodzeniu z nerwicy. Dzięki temu dowiesz się, które obszary wymagają korekty i jak je poprawić.

Wyjdź z nerwicy, nie z siebie.


Marek Daniel

Mam na imię Marek, miałem nerwicę i depresje. Od wielu lat pomagam osobom z nerwicą lękową na mojej grupie na FB. Jestem autorem pierwszego interaktywnego kursu wychodzenia z nerwicy. Jeżeli chcesz dowiedzieć się o mnie więcej, zapoznaj się historią mojej nerwicy.