Leki na nerwicę lękową

Leki na nerwicę

Autor: Marek Daniel — twórca serwisu Wolniodleku.pl®, autor kursu i książki o wychodzeniu z nerwicy lękowej.

W skrócie

  • Leki łagodzą objawy, ale nie usuwają przyczyny nerwicy lękowej ani nie zmieniają nic po stronie przyczyn (osobowości)
  • Możesz wyjść z nerwicy bez leków poprzez świadomą pracę nad sobą, która zmienia strukturalnie przyczyny zaburzenia lękowego.
  • Leki łagodzą objawy nerwicy, ale nie leczą jej przyczyny ani nie zmieniają utrwalonych mechanizmów.
  • Benzodiazepiny mogą uniemożliwić wyjście z nerwicy, bo uczucia i możliwość pracy nad sobą na farmakologiczne tłumienie lęku.

Leki na nerwicę lękową nie rozwiązują samej przyczyny problemu, ale mogą u części osób wyraźnie zmniejszyć dolegliwości psychosomatyczne i ułatwić codzienne funkcjonowanie. I właśnie od tego trzeba zacząć. Leki nie „wyleczają osobowości”, nie zmieniają automatycznie utrwalonych mechanizmów psychicznych ani sposobu przeżywania świata, ale potrafią czasowo obniżyć poziom lęku, napięcia czy nasilenia objawów. Dlatego najlepiej rozumieć je jako pomoc w łagodzeniu objawów, a nie jako rozwiązanie problemu.

To bardzo ważne rozróżnienie. Jeżeli chcesz szerzej zrozumieć sam mechanizm zaburzenia, przeczytaj także tekst nerwica lękowa — objawy, przyczyny, rodzaje i leczenie, materiał o tym, czym jest lęk oraz artykuł jak radzić sobie z lękiem. Ten artykuł jest częścią sekcji wychodzenie z nerwicy i skupia się konkretnie na tym, czym są leki, jak działają, czego można po nich oczekiwać i czego nie można od nich wymagać.

Wyobraź sobie, że boli Cię noga. Idziesz do lekarza i dostajesz leki przeciwbólowe oraz zalecenie rehabilitacji. Ćwiczysz nogę przez kilka miesięcy, a ból jest słabiej odczuwalny, bo działa wsparcie objawowe. Potem stopniowo odstawiasz leki i okazuje się, że problem nie zniknął całkowicie. Co to oznacza? Że same środki przeciwbólowe nie usunęły przyczyny. Mogły pomóc funkcjonować, ale nie były tym samym co pełne rozwiązanie problemu.

W leczeniu (choć słowo leczenie tu nie pasuje) zaburzeń lękowych stosuje się kilka grup leków. Każda z nich działa inaczej, ma inny czas działania, inne ryzyko i inne wskazania. Nie ma jednej „najlepszej tabletki na nerwicę”. Dobór leku zależy od obrazu klinicznego, nasilenia objawów i indywidualnej reakcji na lek.

Selektywne inhibitory wychwytu zwrotnego serotoniny (SSRI) i inhibitory wychwytu zwrotnego serotoniny i noradrenaliny (SNRI) to leki, które w Polsce są obecnie najczęściej przepisywane w zaburzeniach lękowych. Należą do nich sertralina, escitalopram, paroksetyna, fluoksetyna (SSRI) oraz wenlafaksyna i duloksetyna (SNRI). Działają na układ serotoninergiczny i — w przypadku SNRI — także noradrenergiczny.

Ich główną cechą jest to, że nie uzależniają i nie wywołują tolerancji ani uzależnienia w sposób znany z benzodiazepin. Działają jednak powoli: pełny efekt terapeutyczny pojawia się po kilku tygodniach stosowania, a na początku mogą chwilowo nasilać lęk lub powodować inne efekty uboczne. Odstawienie wymaga stopniowego zmniejszania dawki pod kontrolą lekarza.

Benzodiazepiny (np. diazepam, lorazepam, alprazolam, klonazepam) działają szybko i silnie — wyraźnie zmniejszają lęk i napięcie w krótkim czasie. Ich stosowanie jest jednak obarczone dużym ryzykiem uzależnienia i tolerancji, przez co współcześnie zaleca się je przede wszystkim krótkoterminowo lub interwencyjnie.

Benzodiazepiny tłumią objawy bardzo skutecznie, ale nie uczą żadnego nowego sposobu reagowania na lęk. Przy dłuższym stosowaniu mogą paradoksalnie utrudniać wyjście z nerwicy, bo człowiek przyzwyczaja się do szybkiego usuwania każdego napięcia farmakologicznie, zamiast budować inną relację do własnych odczuć.

Buspiron to lek przeciwlękowy działający na receptory serotoninowe. Nie uzależnia i nie ma działania nasennego. Jego efekt pojawia się stopniowo, po kilku tygodniach stosowania. Stosowany jest głównie w zaburzeniu lękowym uogólnionym.

Beta-blokery (np. propranolol) stosowane są niekiedy pomocniczo przy objawach somatycznych lęku, takich jak kołatanie serca, drżenie czy nadmierne pocenie. Nie wpływają bezpośrednio na przeżycia psychiczne, ale mogą zmniejszyć fizyczną intensywność reakcji lękowej.

Hydroksyzyna to lek o działaniu przeciwhistaminowym z efektem anksjolitycznym. Bywa stosowana krótkoterminowo w napięciu i niepokój. Nie uzależnia, choć może powodować sedację i senność.

To zależy od grupy leków. Benzodiazepiny uzależniają — to fakt potwierdzony klinicznie. Stosowanie ich długoterminowo prowadzi do tolerancji i uzależnienia fizycznego. SSRI, SNRI, buspiron i hydroksyzyna nie uzależniają w tym sensie. Mogą jednak wymagać stopniowego odstawiania, bo nagłe przerwanie może dać objawy odstawienne, które nie są tym samym co uzależnienie.

Leki mogą być uzasadnione wtedy, gdy objawy są tak nasilone, że uniemożliwiają podstawowe funkcjonowanie lub pracę nad sobą. Jeśli człowiek nie jest w stanie normalnie funkcjonować, spać ani myśleć, leki mogą tymczasowo zmniejszyć to obciążenie na tyle, że możliwe staje się głębsze działanie.

Nie ma jednak sensu traktować leków jako jedynej drogi. Same leki bez pracy nad sobą, nad mechanizmem lękowym, bez budowania innej relacji do emocji i objawów — nie prowadzą do trwałej zmiany.

Dla wielu osób optymalną ścieżką jest połączenie farmakoterapii i psychoterapii. Leki łagodzą objawy, a psychoterapia daje możliwość pracy nad przyczyną. Psychoterapia uczy nowego sposobu reagowania na lęk, emocje i myśli — tego, czego leki nie robią.

Należy jednak pamiętać o logicznej sprzeczności, wynikającej z oczekiwań względem leków i psychoterapii. Jeżeli leki skutecznie znoszą dolegliwości psychosomatyczne oraz lęk, tym niższą skuteczność przyniesie psychoterapia. Im więcej czujemy, tym bardziej mamy z czym pracować. Im mniej czujemy, tym trudniej jest zmieniać sposób reakcji na własne odczucia.

Na szczęście wiele osób decyduje się na pracę bez leków — jeśli chcesz lepiej zrozumieć, czy to możliwe, przeczytaj tekst czy da się wyjść z nerwicy bez leków. Jeśli szukasz wsparcia specjalisty, zajrzyj do artykułu dobry psycholog na nerwicę.

Leki na nerwicę lękową mogą być pomocne — szczególnie tam, gdzie indywidualny próg akceptacji dla dolegliwości przekracza wewnętrzną granicę, a same dolegliwości utrudniają normalne funkcjonowanie. Warto jednak zawsze traktować je jako jedno z narzędzi, a nie cel sam w sobie. U części osób leki są bardzo ważnym wsparciem, ale same nie zastępują żadnej pracy psychologicznej. Najtrwalsza zmiana pojawia się wtedy, gdy obok objawów człowiek pracuje też nad mechanizmem lęku, swoim myśleniem, emocjami, sposobem reagowania i finalnie konstrukcją osobowości.

Ważne: Treść tego artykułu ma charakter informacyjny i edukacyjny. Nie zastępuje konsultacji z psychologiem, psychiatrą ani innym specjalistą ochrony zdrowia psychicznego. Jeśli Twoje objawy są silne lub długotrwałe — skonsultuj się ze specjalistą.

FAQ — najczęstsze pytania o leki na nerwicę lękową

Czy leki na nerwicę uzależniają?

Benzodiazepiny mogą uzależniać przy dłuższym stosowaniu. SSRI, SNRI i buspiron nie uzależniają, choć wymagają stopniowego odstawiania pod kontrolą lekarza.

Jak długo działają leki na nerwicę?

SSRI i SNRI działają dopiero po kilku tygodniach regularnego stosowania. Benzodiazepiny działają szybko, ale krótkoterminowo i z ryzykiem uzależnienia. Czas leczenia ustala lekarz indywidualnie.

Czy leki wystarczają do wyjścia z nerwicy?

To zależy co rozumiemy pod pojęciem wyjścia z nerwicy. Leki łagodzą objawy, ale nie zmieniają mechanizmu lękowego. Realna poprawa pojawia się wtedy, gdy pracujemy nad tym, co czujemy oraz nad sobą — psychoterapią lub świadomym procesem zmiany.

Kiedy warto sięgnąć po leki przy nerwicy?

Gdy objawy są tak nasilone, że uniemożliwiają normalne funkcjonowanie lub kiedy wewnętrzna granica akceptacji dla odczuć wymaga przerwy i oddechu

Czy można wyjść z nerwicy bez leków?

Oczywiście, za pomocą mojego kursu, pracy własnej lub z pomocą psychologa. Więcej o tym w artykule czy da się wyjść z nerwicy bez leków.

Co dalej, jeśli wiedza nie wystarcza?

Sama wiedza bardzo często nie wystarcza, żeby przejść od rozumienia problemu do realnej zmiany. Wiedza to dopiero początek. Jeżeli to, z czym się zmagasz, trwa od dawna, wraca w podobnych momentach albo wpływa na codzienne funkcjonowanie, wtedy same artykuły nie wystarczą. W pewnym momencie potrzebny staje się uporządkowany proces, który pomaga przejść od rozumienia przez działanie do stałej zmiany.

Nerwica lękowa - kurs

Proces wychodzenia z nerwicy krok po kroku.

      Zapraszam Cię do udziału w moim interaktywnym kursie wychodzenia z nerwicy. Kurs składa się z 24 rozdziałów i trwa około 34 tygodni. Dlatego daj sobie ten czas — bez presji.

      Potrzebujesz tylko 25 minut, aby zapoznać się z treścią. Możesz czytać lub dodatkowo słuchać wersji audio.

      Następnie, pomiędzy rozdziałami, system zada ci kilka pytań. Jest to niezbędne, w celu osiągnięcia pełnej skuteczności. Nerwica lękowa niestety nie wybacza błędów, dlatego testy są konieczne.

      Interaktywny system kursu, będzie na bieżąco monitorował Twoje postępy w wychodzeniu z nerwicy. Dzięki temu dowiesz się, które obszary wymagają korekty i jak je poprawić.

Wyjdź z nerwicy, nie z siebie.


Marek Daniel

Mam na imię Marek, miałem nerwicę i depresje. Od wielu lat pomagam osobom z nerwicą lękową na mojej grupie na FB. Jestem autorem pierwszego interaktywnego kursu wychodzenia z nerwicy. Jeżeli chcesz dowiedzieć się o mnie więcej, zapoznaj się historią mojej nerwicy.