Syndrom DDD

DDD to skrót od Dorosłych Dzieci z rodzin Dysfunkcyjnych. Chodzi o osoby dorosłe, które wyniosły z domu określone wzorce przeżywania, reagowania i budowania relacji, a te wzorce nadal silnie wpływają na ich życie. W tym artykule przyjrzymy się bliżej temu, jak powstaje DDD i z czym bardzo często wiąże się w dorosłości.

Dorosłe dziecko to dorosły, który emocjonalnie zatrzymał się w pewnym okresie swojego życia. Może to objawiać się między innymi trudnością w rozumieniu emocji, problemami w regulacji napięcia oraz niedojrzałymi sposobami reagowania. Osoby z zaburzeniami emocjonalnymi, w tym także zmagające się z lękiem, bardzo dobrze wiedzą, czym jest nieumiejętność rozumienia i radzenia sobie z własnymi stanami.

Jak emocje, to i związki. DDD może mieć problemy w relacjach, w byciu odpowiedzialnym i w budowaniu poczucia bezpieczeństwa. Bardzo często pojawia się także emocjonalna niedojrzałość: żądania, obrażanie się, nadmierna zależność, trudność w przyjmowaniu frustracji albo potrzeba, by świat i ludzie dostosowywali się do wewnętrznych braków.

Narodziny DDD. Aby wychować dorosłe dziecko, wcale nie trzeba wiele. Wystarczy konsekwentnie ograniczać dziecku możliwość doświadczania świata, porażek, samodzielności i odpowiedzialności. Nadopiekuńczość rodzica lub rodziców będzie skutecznie zawężała jego możliwości poznawcze. Oczywiście to nie wszystko. Katastrofizacja dorosłego, typu „coś ci się stanie”, „uważaj”, „okradną cię”, „napadną”, „w radiu mówili, że…”, będzie kolejną cegiełką w budowie obrazu niebezpiecznego świata. Kolejnym elementem bywa brak wsparcia i uwagi, a także przejmowanie przez dziecko ról rodziców z uwagi na ich dysfunkcyjność.

W zależności od dysfunkcji w rodzinie dziecko może przyjmować określone role, żeby utrzymać rodzinę w całości albo zmniejszać napięcie. Mogą to być między innymi takie role jak:

  • Ofiara
    Będzie to dziecko ze skłonnością do zachowań agresywnych albo buntowniczych. W domu będzie obwiniane o różne problemy i dodatkowo to na nie spadnie wyładowanie emocji rodziców wynikające z zupełnie innych powodów. Dostanie po prostu rykoszetem — i to wielokrotnie.
  • Bohater rodziny
    Zawsze pomocny, grzeczny, miły i uczynny. Posprząta, zajmie się młodszym rodzeństwem, dopilnuje tego, czego nie dopilnowali dorośli. To mechanizm obronny, który ma utrzymywać iluzję ładu i porządku. W rzeczywistości dziecko przejmuje role rodziców, a to prowadzi do poważnego pomieszania ról.
  • Dziecka nie ma
    Wycofane, ciche, niesprawiające problemów. Zamknięte w sobie. Ucieka w świat marzeń i fantazji. To tam znajduje to, czego nie ma w rzeczywistości. Buduje sobie bezpieczną iluzję, w której żyje — obok.
  • Spowiednik
    Dziecko traktowane wyjątkowo. To ono i tylko ono „rozumie” rodzica, bo jest niezwykłe. Co robi rodzic? Przelewa na dziecko własne emocje, frustracje i problemy. Dziecko staje się powiernikiem, terapeutą albo właśnie spowiednikiem.

To wszystko, ale i wiele więcej, sprowadza się do życia w ciągłym braku poczucia bezpieczeństwa. To rodzi napięcie w samym dziecku. Dziecko zaczyna budować nieudolne mechanizmy obronne, jednocześnie próbując spełniać wymagania rodziny po to, by ją utrzymać i redukować napięcia, których samo nie rozumie.

Kiedy takie dziecko staje się dorosłym, zaczyna trudną drogę życia pośród innych dorosłych. Wtedy mogą budzić się dużo głębsze neurotyczne nacechowania osobowościowe, które odbijają się labilnością emocjonalną, lękiem i problemami w relacjach. To bardzo często prowadzi w stronę zaburzeń emocjonalnych. Lęki, somaty, depresyjność, drażliwość, agresja, wycofanie, fobie społeczne, niska samoocena, prokrastynacja wynikająca z lęku przed błędem, brak odpowiedzialności, katastrofizacja, szantaż emocjonalny, żądania, kontrola i wiele więcej — to może tworzyć obraz dorosłego dysfunkcyjnego dziecka.

O neurotyczności przeczytasz też tutaj: Czym jest neurotyzm?.

Co dalej? Psychoterapia i codzienna praca nad sobą. Dobry psycholog nie jest cudotwórcą — pokazuje drogę, ale pracy nad sobą nikt za nas nie wykona. Jeżeli DDD jest odpowiedzią, to osobowość jest pytaniem i polem do korekt w obrębie nacechowań neurotycznych. Nie chodzi więc wyłącznie o gaszenie objawów, ale o dotknięcie źródła.

Jeżeli chcesz lepiej zrozumieć ten mechanizm, przeczytaj też: Typy osobowości, Czym jest neurotyzm? oraz Odpowiedzialność i nerwica.

DDD to skrót od Dorosłych Dzieci z rodzin Dysfunkcyjnych. Chodzi o osoby, które w dorosłości nadal funkcjonują pod silnym wpływem wzorców wyniesionych z zaburzonego, niestabilnego albo emocjonalnie niedojrzałego środowiska rodzinnego.

Nie. DDA odnosi się konkretnie do dorosłych dzieci alkoholików, a DDD szerzej do osób wychowanych w rodzinach dysfunkcyjnych. Alkohol może być jedną z dysfunkcji, ale nie jedyną.

Najczęściej są to problemy z emocjami, relacjami, poczuciem bezpieczeństwa, odpowiedzialnością, kontrolą, lękiem, niską samooceną i reagowaniem na frustrację. U różnych osób obraz może wyglądać inaczej.

Da się bardzo dużo zmienić, ale zwykle wymaga to pracy nad sobą, większej świadomości własnych wzorców i często także psychoterapii. Nie chodzi o magiczne skasowanie przeszłości, ale o osłabienie tego, co ona nadal produkuje w teraźniejszości.

Daj sobie szansę i wyjdź z nerwicy.

Nerwica lękowa - kurs

System wychodzenia z nerwicy.

      Zapraszam Cię do udziału w moim interaktywnym kursie wychodzenia z nerwicy. Kurs składa się z 24 rozdziałów i trwa około 34 tygodni. Dlatego daj sobie ten czas — bez presji.

     Potrzebujesz tylko 25 minut, aby zapoznać się z treścią. Możesz czytać lub dodatkowo słuchać wersji audio.

     Następnie, pomiędzy rozdziałami, system zada ci kilka pytań. Jest to niezbędne, w celu osiągnięcia pełnej skuteczności. Nerwica lękowa niestety nie wybacza błędów, dlatego testy są konieczne.

     Interaktywny system kursu, będzie na bieżąco monitorował Twoje postępy w wychodzeniu z nerwicy. Dzięki temu dowiesz się, które obszary wymagają korekty i jak je poprawić.

Wyjdź z nerwicy, nie z siebie.


Marek Daniel

Mam na imię Marek, miałem nerwicę i depresje. Od wielu lat pomagam osobom z nerwicą lękową na mojej grupie na FB. Jestem autorem pierwszego interaktywnego kursu wychodzenia z nerwicy. Jeżeli chcesz dowiedzieć się o mnie więcej, zapoznaj się historią mojej nerwicy.