Kurs czy książka na nerwicę — co wybrać?

Published by Marek Daniel on

Kurs czy książka na nerwicę — co wybrać?

To pytanie pojawia się bardzo często i jest całkowicie zasadne: kurs czy książka na nerwicę — co wybrać? Odpowiedź nie brzmi: „jedno jest dobre, a drugie złe”. Odpowiedź brzmi raczej: to zależy od tego, na jakim jesteś etapie, czego potrzebujesz i jak głęboko chcesz wejść w pracę nad sobą. Jedna osoba potrzebuje najpierw spokojnie coś przeczytać i uporządkować sobie temat. Inna potrzebuje od razu procesu, prowadzenia krok po kroku i większej struktury.

Najważniejsze jest to, żeby nie wybierać w ciemno i nie kierować się wyłącznie impulsem. Właśnie dlatego w tym tekście pokażę Ci uczciwie, dla kogo lepsza będzie książka, dla kogo lepszy będzie kurs i kiedy warto zacząć od jednego, a potem przejść do drugiego. Jeżeli chcesz szerzej zrozumieć sam mechanizm lęku, wróć też do tekstów nerwica lękowa — przyczyny, rodzaje, objawy i leczenie, jak radzić sobie z lękiem oraz test na nerwicę.

Wybór zależy głównie od czterech rzeczy:

  • na jakim etapie problemu jesteś,
  • czy potrzebujesz bardziej zrozumienia, czy bardziej prowadzenia,
  • czy jesteś gotów pracować regularnie, czy na razie chcesz tylko spokojnie wejść w temat,
  • jak dużego poziomu zaangażowania od siebie oczekujesz na ten moment.

Są osoby, które potrzebują najpierw poczuć grunt pod nogami, coś zrozumieć, oswoić się z językiem problemu i zobaczyć, że ktoś w ogóle dobrze opisuje to, co one przeżywają. Dla nich książka może być najlepszym początkiem. Są jednak też osoby, które wiedzą już wystarczająco dużo, tylko nie mają z tego realnej zmiany. Dla nich książka bywa za mało, a potrzebny jest już proces.

Książka będzie lepszym wyborem wtedy, gdy:

  • chcesz najpierw spokojnie zrozumieć, czym w ogóle jest Twój problem,
  • szukasz czegoś mniej zobowiązującego na start,
  • lubisz wracać do treści we własnym tempie,
  • na razie nie chcesz wchodzić w cały proces krok po kroku,
  • potrzebujesz bardziej oswojenia i uporządkowania niż systematycznej pracy.

Książka sprawdza się dobrze wtedy, gdy człowiek chce najpierw zobaczyć, czy ten sposób patrzenia do niego trafia. To dobra forma wejścia w temat. Można ją czytać po kawałku, można wracać do fragmentów, można oswoić się z treścią bez presji. Dla wielu osób to jest właśnie ten pierwszy moment, w którym ktoś wreszcie nazywa ich problem tak, jak oni go naprawdę przeżywają.

Jeżeli chcesz najpierw zacząć od książki, naturalnym wyborem będzie „Jak nie wyjść z nerwicy”. To dobra opcja dla osoby, która chce wejść w temat spokojnie, bez narzucania sobie od razu całego programu pracy.

Kurs będzie lepszym wyborem wtedy, gdy:

  • wiesz już sporo, ale sama wiedza nie daje Ci realnej zmiany,
  • potrzebujesz struktury, prowadzenia i kierunku,
  • masz za sobą czytanie różnych rzeczy i dalej stoisz w miejscu,
  • czujesz, że problem jest głębszy niż tylko pojedynczy objaw,
  • chcesz przejść przez proces krok po kroku, a nie tylko coś przeczytać.

Kurs nie jest po prostu większą ilością treści. Kurs jest procesem. To ogromna różnica. Książka może otworzyć oczy, ale kurs ma prowadzić przez kolejne etapy zmiany. Jeżeli ktoś potrzebuje nie tylko zrozumienia, ale też porządku, regularności i konkretnych kroków, to kurs będzie po prostu narzędziem bardziej adekwatnym.

To właśnie dlatego kurs sprawdza się szczególnie dobrze u osób, które mają za sobą już wiele prób: czytanie, oglądanie, analizowanie, szukanie kolejnych odpowiedzi, a mimo to dalej żyją w lęku, napięciu i objawach. W takiej sytuacji problemem zwykle nie jest już brak informacji, tylko brak uporządkowanej pracy nad sobą.

  • Książka daje głównie zrozumienie, perspektywę i spokojne wejście w temat.
  • Kurs daje strukturę, prowadzenie i cały proces pracy nad mechanizmem lęku.
  • Książka jest dobra na start albo dla osób, które chcą najpierw zobaczyć, czy ten sposób myślenia do nich trafia.
  • Kurs jest lepszy dla osób, które chcą wejść głębiej i nie zostać wyłącznie przy czytaniu.
  • Książka pokazuje, co trzyma cię w problemie pomimo posiadanej wiedzi
  • Kurs pilnuje kierunku i porządku pracy.

Najkrócej: książka bardziej otwiera, a kurs bardziej prowadzi. Oczywiście jedno nie wyklucza drugiego. Dla wielu osób najlepsze okazuje się połączenie obu tych form, tylko w odpowiedniej kolejności.

Jeżeli jesteś na początku drogi, nie wiesz jeszcze, czy to na pewno Twój temat, albo potrzebujesz najpierw złapać oddech i zobaczyć, czy ten sposób patrzenia do Ciebie trafia — zacznij od książki.

Jeżeli natomiast jesteś już zmęczony samym czytaniem, czujesz, że problem wraca w kółko, masz za sobą wiele prób i potrzebujesz czegoś bardziej uporządkowanego — zacznij od kursu.

To nie jest wybór „lepsze–gorsze”. To jest wybór: co będzie dla mnie bardziej adekwatne na ten moment.

Tak, i dla wielu osób to jest najlepszy układ. Książka pomaga wejść w temat, oswoić język problemu, zobaczyć siebie w opisie i zbudować pierwsze zrozumienie. Kurs pozwala potem przejść głębiej i zrobić z tego zrozumienia realną pracę.

W praktyce wygląda to często tak: ktoś zaczyna od książki, bo potrzebuje spokojnego wejścia. Potem widzi, że to do niego trafia, ale jednocześnie czuje, że samo czytanie to za mało. I wtedy naturalnym kolejnym krokiem staje się kurs.

Książka może być za mało dla osoby, która:

  • ma bardzo nasilony problem i potrzebuje większego uporządkowania,
  • ma za sobą już dużo czytania i analizowania,
  • potrzebuje struktury, a nie tylko inspiracji i zrozumienia,
  • wie o sobie sporo, ale nie przekłada tego na zmianę w życiu,
  • chce mieć poczucie procesu, a nie tylko pojedynczego kontaktu z treścią.

Kurs może być za dużo na start dla osoby, która:

  • jeszcze nie wie, czy ten sposób patrzenia do niej trafia,
  • potrzebuje najpierw spokojnie oswoić temat,
  • nie jest jeszcze gotowa na regularną pracę krok po kroku,
  • szuka na razie raczej pierwszego kontaktu z tematem niż głębokiego procesu,
  • chce najpierw po prostu poczuć, że ktoś dobrze rozumie jej problem.

Jeżeli potrzebujesz najpierw zrozumieć i oswoić temat — wybierz książkę.

Jeżeli potrzebujesz procesu, struktury i prowadzenia krok po kroku — wybierz kurs.

Jeżeli czujesz, że książka i kurs mogłyby się u Ciebie dobrze uzupełniać — zacznij od tej formy, która jest dla Ciebie bardziej naturalna na dziś. Najgorszy wybór to nie ten „nieidealny”. Najgorszy wybór to wieczne odkładanie ruchu, bo człowiek chce mieć pewność, że wybierze idealnie.

Czy książka wystarczy, żeby wyjść z nerwicy?

U części osób książka może być bardzo dobrym początkiem i dać dużo zrozumienia. Jednak książka nie jest procesem, który ma swój rytm, nie da ci czasu, testów oraz nie poprowadzi cię po krok po kroku. Sama książka to za mało i wtedy lepszy będzie kurs albo inna forma uporządkowanej pracy.

Czy kurs jest dla osób, które już dużo czytały?

Bardzo często właśnie tak. Kurs najlepiej sprawdza się wtedy, gdy sama wiedza nie przekłada się jeszcze na realną zmianę.

Czy lepiej zacząć od książki, a potem wejść do kursu?

Dla wielu osób to bardzo dobra kolejność. Książka oswaja temat, a kurs pozwala potem przejść głębiej i bardziej systemowo.

Czy kurs nie będzie za trudny na początek?

To zależy od etapu. Jeśli ktoś potrzebuje najpierw spokojnego wejścia i oswojenia problemu, książka może być lepszym początkiem. Jeśli natomiast ktoś jest już zmęczony samym czytaniem i potrzebuje struktury, kurs będzie bardziej adekwatny.

Daj sobie szansę i wyjdź z nerwicy.

Nerwica lękowa - kurs

System wychodzenia z nerwicy.

      Zapraszam Cię do udziału w moim interaktywnym kursie wychodzenia z nerwicy. Kurs składa się z 24 rozdziałów i trwa około 34 tygodni. Dlatego daj sobie ten czas — bez presji.

     Potrzebujesz tylko 25 minut, aby zapoznać się z treścią. Możesz czytać lub dodatkowo słuchać wersji audio.

     Następnie, pomiędzy rozdziałami, system zada ci kilka pytań. Jest to niezbędne, w celu osiągnięcia pełnej skuteczności. Nerwica lękowa niestety nie wybacza błędów, dlatego testy są konieczne.

     Interaktywny system kursu, będzie na bieżąco monitorował Twoje postępy w wychodzeniu z nerwicy. Dzięki temu dowiesz się, które obszary wymagają korekty i jak je poprawić.

Wyjdź z nerwicy, nie z siebie.


Marek Daniel

Mam na imię Marek, miałem nerwicę i depresje. Od wielu lat pomagam osobom z nerwicą lękową na mojej grupie na FB. Jestem autorem pierwszego interaktywnego kursu wychodzenia z nerwicy. Jeżeli chcesz dowiedzieć się o mnie więcej, zapoznaj się historią mojej nerwicy.