Dolegliwości psychosomatyczne

Autor: Marek Daniel — twórca serwisu Wolni od lęku, autor kursu i książki o wychodzeniu z nerwicy lękowej.

Dolegliwości psychosomatyczne to realne objawy fizyczne lub psychiczne, które mogą pojawiać się pod wpływem przewlekłego lęku, stresu i napięcia emocjonalnego. To nie są objawy „udawane”, „wymyslone” ani „tylko w głowie”. Są odczuwane naprawdę i potrafią bardzo mocno przestraszyć. Właśnie dlatego wiele osób z zaburzeniami lękowymi trafia najpierw do lekarzy różnych specjalizacji, zanim zacznie brać pod uwagę, że ciało może reagować także na przeciążenie psychiczne.

Najważniejsze pytania brzmią więc tak: skąd biorą się dolegliwości psychosomatyczne, jakie objawy pojawiają się najczęściej, jak odróżniać psychosomatykę od choroby somatycznej i co robić, gdy ciało zaczyna reagować tak silnie, jakby naprawdę było na coś chore?

Ten tekst dotyczy przede wszystkim objawów psychosomatycznych, czyli tego, jak psychika i lęk potrafią przejmować ciało. Jest częścią sekcji jak rozpoznać nerwicę. Jeżeli chcesz zobaczyć temat szerzej, przeczytaj też: nerwica lękowa, jak odróżnić nerwicę od choroby somatycznej oraz lęk wolnopłynący.

Najpróściej mówiąc, są to objawy odczuwane w ciele lub psychice, które mają związek z długotrwałym napięciem emocjonalnym, przeciążeniem układu nerwowego i lękowym sposobem reagowania. Mogą dotyczyć wielu układów organizmu: serca, układu pokarmowego, oddechowego, mięśniowego, neurologicznego czy seksualnego. U jednych osób dominują bóle i napięcia, u innych zawroty głowy, kołatanie serca, duszności albo bardzo niepokójące odczucia psychiczne, takie jak derealizacja i depersonalizacja.

To, że objaw ma związek z lękiem, nie oznacza, że nie jest prawdziwy. Oznacza tylko tyle, że jego źródłem jest stan psychiczny, a nie uszkodzenie konkretnego narządu. I właśnie to bywa tak trudne do przyjęcia, bo ciało potrafi reagować bardzo przekonująco.

Jednocześnie trzeba zachować rozsądek: nowe, gwałtowne, bardzo nasilone albo nietypowe objawy zawsze warto skonsultować z lekarzem, zamiast z góry zakładać, że to wyłącznie psychosomatyka. Dopiero po rozsądnej diagnostyce łatwiej jest spokojniej spojrzeć na wpływ emocji i lęku na ciało.

Jeżeli właśnie to pytanie najbardziej Cię męczy, wróć też do osobnego tekstu jak odróżnić nerwicę od choroby somatycznej.

U wielu osób właśnie tutaj zaczyna się cały mechanizm. Pojawia się myśl, a potem sposób reakcji na tę myśl. Najczęściej będzie to klasyczne „a co jeśli…?”. Sama myśl jeszcze niczego nie przesądza, ale kiedy nadamy jej duże znaczenie, organizm może zacząć reagować tak, jakby zagrożenie było realne i bliskie.

Jeżeli więc na myśl reagujemy przysłowiowym machnęciem ręką, zwykle nic wielkiego się nie dzieje. Gorzej, gdy nadajemy myśli wartość i znaczenie, analizujemy ją, karmimy lękiem i zaczynamy traktować jak sygnał realnego zagrożenia. Wtedy organizm uruchamia określone reakcje biochemiczne i fizjologiczne. Gdy zdarzy się to raz, nie musi mieć większego znaczenia. Ale jeśli dzieje się stale, mogą zacząć pojawiać się dolegliwości psychosomatyczne.

Właśnie dlatego tak ważne jest rozumienie samego lęku. Psychosomatyka nie bierze się znikąd. Zwykle jest skutkiem utrwalonego sposobu przeżywania, interpretowania i reagowania.

Objawy psychosomatyczne

W ten sposób organizm staje się wykonawcą naszego sposobu reakcji na zagrożenie. Kiedy myśli katastroficznych jest dużo, kiedy człowiek tkwi w nich całymi dniami, tygodniami czy miesiącami, napięcie bywa tak duże, że ciało zaczyna reagować wieloma objawami jednocześnie. Mogą pojawić się bóle, ściski, pulsowanie, zawroty głowy, skoki ciśnienia, bezsenność, napięcia mięśniowe czy zaburzenia trawienia. To są reakcje organizmu na przewlekle przeżywane zagrożenie, nawet jeśli samo zagrożenie ma głównie charakter wyobrażony albo interpretacyjny.

Nie ma tu nic magicznego. Organizm reaguje na to, co odbiera jako niebezpieczeństwo. I właśnie dlatego praca nad psychosomatyką nie polega wyłącznie na walce z samym objawem, ale na zmianie relacji z lękiem, myślami i napięciem.

To jedno z najtrudniejszych pytań dla osoby z lękiem. Problem polega na tym, że dolegliwości psychosomatyczne są realne i w odczuciu mogą być nie do odróżnienia od objawów choroby somatycznej. Dlatego wiele osób przez długi czas szuka wyjaśnienia wyłącznie w badaniach, kolejnych wizytach i następnych specjalistach.

Rozsądne podejście wygląda tak: najpierw wykluczasz to, co trzeba wykluczyć. Jeżeli lekarz nie widzi groźnej przyczyny, objawy powtarzają się w okresach napięcia, zmieniają się w zależności od stresu, pory dnia, sytuacji życiowej albo treści myśli, wtedy coraz bardziej prawdopodobne staje się tło psychosomatyczne. Właśnie to założenie pozwala stopniowo odzyskiwać spokój i zacząć pracę nad sobą, zamiast bez końca uciekać w poszukiwanie kolejnej katastrofy.

Najważniejsza nie jest tu pewność absolutna, ale zaufanie do procesu diagnostycznego i stopniowa akceptacja tego, jak działa organizm. W pracy z nerwicą to jeden z kluczowych momentów. Jeżeli ten temat szczególnie Cię dotyczy, wróć też do tekstu jak odróżnić nerwicę od choroby somatycznej.

  • ból, pieczenie, kłucie serca albo dyskomfort w klatce piersiowej,
  • ściskanie w okolicach mostka i napięte mięśnie,
  • szybkie bicie serca, wrażenie nieregularnego rytmu, kołatanie serca,
  • skoki ciśnienia,
  • duszności, zadyszka, brak tchu,
  • zawroty głowy albo uczucie pustki w głowie,
  • ścisk wokół głowy, uczucie nałożonego kasku,
  • częste bóle głowy, migreny,
  • wrażenie ciśnienia w głowie, zatykanie uszu,
  • sztywność karku, barków i szczękościsk,
  • drętwienie, mrowienie, parestezje,
  • nadwrażliwość na światło i hałas,
  • szumy uszne, dzwonienie, piszczenie albo pulsowanie,
  • niewyraźne widzenie, widzenie „za mgłą”,
  • nudności, bóle żołądka, ściskanie w okolicach przepony,
  • zgaga, pieczenie języka,
  • biegunki albo zaparcia,
  • suchość w ustach lub nosie,
  • brak apetytu albo mdłości na myśl o jedzeniu,
  • wymioty,
  • bezsenność albo nadmierna senność w ciągu dnia,
  • budzenie się z odczuciem bezdechu lub paniki,
  • uczucie silnego ciepła albo zimna na fragmentach skóry lub w kończynach,
  • słabość mięśni nóg, rąk i ramion,
  • niepewny krok, uczucie osłabienia nóg,
  • nagłe osłabienia, uczucie „zaraz zemdleję”,
  • wysypki skórne, świąd skóry, nasilenie reakcji alergicznych,
  • bóle mięśni, stawów, skurcze i stale napięte mięśnie,
  • poczucie ścisków brzucha, głowy albo innych części ciała,
  • wzrost temperatury ciała albo uczucie rozgrzania,
  • odczucia „wstrząsu elektrycznego” w różnych miejscach ciała,
  • przelewanie w głowie,
  • chroniczne zmęczenie i przytłaczające wyczerpanie,
  • zadyszka przy małym wysiłku,
  • dreszcze, uczucie zimna, zimne kończyny,
  • wypieki na twarzy, zaczerwieniona skóra, palenie skóry, uderzenia gorąca,
  • zaburzenia seksualne, spadek libido albo jego wzrost,
  • utrata masy ciała albo jej zwiększenie.

To oczywiście nie jest lista zamknięta. Psychosomatyka potrafi przybierać bardzo różne formy. Jeżeli chcesz zgłębić konkretne obszary, które szczególnie cię dotyczą, przeczytaj osobne artykuły: nerwica a duszność — hiperwentylacja i gula w gardle, nerwica a żołądek i jelita oraz bezsenność a nerwica. Jeżeli zastanawiasz się, czy twoje objawy wpisują się szerzej w mechanizm zaburzeń lękowych, możesz zrobić również test na nerwicę.

  • depersonalizacja, czyli poczucie odcięcia od własnego ciała, nieczucie ciała, patrzenie na siebie z boku albo nierealność co do własnej osoby,
  • derealizacja, czyli widzenie świata jak przez szybę lub zasłonę, nierealność otoczenia, obcość bliskich osób albo zmiana poczucia odległości,
  • brak koncentracji i silne rozkojarzenie,
  • niemożność odczuwania radości i spokoju,
  • poczucie odmiennego stanu rzeczywistości, odizolowania albo deja vu,
  • dezorientacja,
  • powtarzające się obsesyjne myślenie o chorobach i śmierci,
  • myślenie egzystencjalne,
  • trudności z myśleniem podczas rozmowy przez brak koncentracji,
  • pogorszenie pamięci,
  • drażliwość i gniew,
  • bezradność, poczucie osamotnienia i niezrozumienia.

Jeżeli szczególnie przerażają Cię objawy odrealnienia, zajrzyj też do osobnego tekstu o derealizacji i depersonalizacji. Dla wielu osób właśnie te objawy są jednymi z najbardziej niepokójących.

Pierwszym krokiem jest rozsądna diagnostyka. Drugim — zauważenie związku między objawami a napięciem psychicznym. Trzecim — praca nad mechanizmem, który te objawy podtrzymuje. W praktyce oznacza to większą akceptację, mniej katastroficznego interpretowania objawów, ograniczanie ciągłego sprawdzania siebie i stopniowe odzyskiwanie zaufania do własnego organizmu.

Dolegliwości psychosomatyczne zwykle nie słabną dlatego, że człowiek wygra z nimi siłą. Zaczynają słabnąć wtedy, gdy układ nerwowy stopniowo przestaje być stale stawiany w stan alarmu. Właśnie dlatego tak ważna jest praca nad lękiem, myślami, napięciem i sposobem reagowania, a nie tylko nad samym objawem.

Bardzo często za psychosomatyką nie stoi jeden konkretny lęk, ale bardziej rozlane, przewlekłe napięcie obecne w tle codzienności. Jeżeli chcesz lepiej zrozumieć taki mechanizm, przeczytaj też: lęk wolnopłynący.

Jeżeli chcesz przejść od samego rozumienia do praktyki, wróć także do tekstów jak radzić sobie z lękiem oraz leki na nerwicę lękową, jeśli rozważasz różne formy wsparcia.

Dolegliwości psychosomatyczne to fizyczne i psychiczne symptomy, które mogą pojawiać się w wyniku chronicznego stresu i lęku. Są naprawdę odczuwalne i mogą dotyczyć wielu układów ciała. Pierwszym krokiem do ich opanowania jest rozsądne wykluczenie innych przyczyn, a potem akceptacja własnego stanu i praca nad mechanizmem reakcji na myśli oraz napięcie.

Jeżeli chcesz uporządkować ten temat jeszcze szerzej, wróć również do tekstów co to jest lęk, nerwica lękowa, jak odróżnić nerwicę od choroby somatycznej oraz atak paniki.

Ważne: Treść tego artykułu ma charakter informacyjny i edukacyjny. Nie zastępuje konsultacji z psychologiem, psychiatrą ani innym specjalistą ochrony zdrowia psychicznego. Jeśli Twoje objawy są silne lub długotrwałe — skonsultuj się ze specjalistą.

FAQ — najczęstsze pytania o dolegliwości psychosomatyczne

Czy dolegliwości psychosomatyczne są prawdziwe?

Tak. Objawy psychosomatyczne są odczuwane realnie. To nie jest udawanie ani wkręcanie sobie, tylko rzeczywista reakcja organizmu na przewlekły lęk, stres i napięcie.

Czy psychosomatyka może dawać objawy w całym ciele?

Tak. Objawy psychosomatyczne mogą dotyczyć wielu obszarów: serca, głowy, żołądka, mięśni, oddechu, skóry, snu czy funkcjonowania seksualnego. Właśnie dlatego potrafią tak bardzo przestraszyć.

Skąd biorą się dolegliwości psychosomatyczne?

Najczęściej są skutkiem przewlekłego lęku, stresu, napięcia emocjonalnego oraz sposobu reagowania na myśli i zagrożenie. Organizm przez dłuższy czas żyje w alarmie, a ciało zaczyna to wyrażać objawami. Więcej o tym mechanizmie w artykule co to jest lęk.

Skąd mam wiedzieć, czy to psychosomatyka, a nie choroba?

Najpierw warto skonsultować nowe, silne albo nietypowe objawy medycznie. Jeżeli lekarz nie znajduje groźnej przyczyny, a objawy wyraźnie nasilają się przy lęku, stresie albo napięciu, rośnie prawdopodobieństwo podłoża psychosomatycznego. Szerzej o tym w artykule jak odróżnić nerwicę od choroby somatycznej.

Czy da się wyjść z dolegliwości psychosomatycznych?

Tak. U wielu osób objawy wyraźnie słabną, gdy przestają żyć w ciągłym alarmie i zaczynają pracować nad mechanizmem lęku, napięciem, katastroficznym myśleniem i relacją z własnym ciałem. Więcej o procesie wychodzenia znajdziesz w sekcji wychodzenie z nerwicy.

Co dalej, jeśli wiedza nie wystarcza?

Sama wiedza bardzo często nie wystarcza, żeby przejść od rozumienia problemu do realnej zmiany. Wiedza to dopiero początek. Jeżeli to, z czym się zmagasz, trwa od dawna, wraca w podobnych momentach albo wpływa na codzienne funkcjonowanie, wtedy same artykuły nie wystarczą. W pewnym momencie potrzebny staje się uporządkowany proces, który pomaga przejść od rozumienia przez działanie do stałej zmiany.

Nerwica lękowa - kurs

Proces wychodzenia z nerwicy krok po kroku.

      Zapraszam Cię do udziału w moim interaktywnym kursie wychodzenia z nerwicy. Kurs składa się z 24 rozdziałów i trwa około 34 tygodni. Dlatego daj sobie ten czas — bez presji.

     Potrzebujesz tylko 25 minut, aby zapoznać się z treścią. Możesz czytać lub dodatkowo słuchać wersji audio.

     Następnie, pomiędzy rozdziałami, system zada ci kilka pytań. Jest to niezbędne, w celu osiągnięcia pełnej skuteczności. Nerwica lękowa niestety nie wybacza błędów, dlatego testy są konieczne.

     Interaktywny system kursu, będzie na bieżąco monitorował Twoje postępy w wychodzeniu z nerwicy. Dzięki temu dowiesz się, które obszary wymagają korekty i jak je poprawić.

Wyjdź z nerwicy, nie z siebie.


Marek Daniel

Mam na imię Marek, miałem nerwicę i depresje. Od wielu lat pomagam osobom z nerwicą lękową na mojej grupie na FB. Jestem autorem pierwszego interaktywnego kursu wychodzenia z nerwicy. Jeżeli chcesz dowiedzieć się o mnie więcej, zapoznaj się historią mojej nerwicy.